Japoński akcent w Krakowskiej Operze

W ramach krakowskiego Theatrum Musicum już w czerwcu w Operze Krakowskiej wystawiony zostanie spektakl „Madame Butterfly” Giacomo Pucciniego. Jest to tragedia japońska, która miała swoją polską premierę w 1908 roku. Jednak w Operze Krakowskiej pierwszy raz wystawiona została dopiero w 2009 roku.
Tragedia ta to wyjątkowy spektakl muzyczny, który opowiada o małżeństwie japońskiej gejszy – Butterfly, czyli Cio-Cio-san, w której rolę wcieli się Magdalena Barylak (sopranistka). Pinkertona – porucznika amerykańskiej marynarki, będącego mężem tytułowej bohaterki, zagra Tomasz Kuk (tenor). Wojskowy zatrzymuje się w Japonii i tam poznaje przyszłą żonę.
Sztuka opowiada o ich trudnym związku. Dla Pinkertona Butterfly jest tylko przelotną miłością, od samego początku nie traktuje jej poważnie. Z kolei postać kreowana przez Barylak jest pokorną, wierną i pieszczotliwą kobietą. Samo określenie głównej bohaterki jako „Pani Motyl” jest niezwykle trafnym posunięciem. Ma na celu podkreślenie jej ulotności, delikatności i dobroci. Wojskowy traktuje ją wyłącznie jako miłosną igraszkę, podczas gdy Butterfly prawdziwie oddaje się Pinkertonowi. Kocha go całym sercem i jest mu wierna do końca.
Ten rodzaj muzyki klasycznej staje się wręcz ucztą dla zmysłów. Spektakl bowiem cieszy nie tylko ucho, ale także i oko. W dużej mierze przyczynia się do tego scenografia przygotowana przez Waldemara Zawodzińskiego czy przygotowane przez Marię Balcerek kostiumy. Już teraz wiadomo, że Opera Krakowska zgromadzi na tym wydarzeniu nie tylko prawdziwych melomanów, ale i sporą grupę osób interesujących się kulturą Japonii.

Japoński akcent w Krakowskiej Operze
Oceń ten post