Krótka historia e-booków w pigułce

Na początku swojego istnienia e-booki były traktowane jako forma gratisu, darmowego dodatku, prezentu, interesującego novum technologicznego służącego rozrywce, uatrakcyjnienie oferty danej witryny internetowej. W tamtym czasie e-booki były traktowane jako towar nie do sprzedania. Sytuacja ta uległa zmianie w połowie lat 90 XX wieku, kiedy to pisarz  Stephen King, znany autor horrorów podjął się ciekawego projektu. Otóż macierzyste wydawnictwo pisarza opublikowało jego opowiadanie Riding the Bullet w wydaniu elektronicznym  jako e-booka. Rezultat sprzedaży wspomnianego e-booka był niesamowity, gdyż skończyło się na tym, że ponad 2 miliony osób zapłaciło za ściągnięcie tego opowiadania, co dało samemu pisarzowi ponad 1 milion dolarów zysku. Wydarzenie to zapoczątkowało nowy rozdział w historii e-booków. Nagle przekonano się, że e-book to najzwyklejszy towar na świecie, na którym można świetnie zarobić. Wtedy właśnie rozpoczął się prawdziwy boom na e-booki. E-booki na świecie uczyniły z wielu ludzi milionerów, a dla sporej grupy osób, stanowią sposób zarabiania na życie. Natomiast w Polsce e-booki są zauważalne, ale sprzedają je głownie gimnazjaliści za 2 złote poprzez serwisy aukcyjne. W Polsce rynek e-booków jest mało profesjonalny i konkurencyjny. Nie ma jakiś wielkich barier wejścia na rynek. Patrząc na rynek e-booków w Ameryce należy powiedzieć, że jest on bardzo konkurencyjny. Z tego powodu nie ma problemu z wydaniem własnego e-booka, ale jest problem z tym aby uczynić z niego bestsellera, ponieważ już istnieje e-book poruszający identyczne zagadnienia. W naszym kraju nie ma tego typu problemów, więc jeśli jesteś chętny na taki biznes to właśnie jest to idealny moment na rozpoczęcie swojej własnej działalności.

Krótka historia e-booków w pigułce
Oceń ten post