Krzesimir Dębski pracuje nad operą „Quo vadis”

„Czeka mnie jeszcze dużo pracy – instrumentowanie, zrobienie wyciągów fortepianowych. Będzie to duża, monumentalna opera z 24 solistami, złożona z trzech aktów, z których każdy będzie trwał godzinę. Nie wiem, czy to gdziekolwiek będzie wystawione, ale ktoś musi taką operę napisać” – powiedział PAP Krzesimir Dębski. Kompozytor dodał, że – podobnie jak w powieści Henryka Sienkiewicza – w operze będą się łączyć wątki religijny i miłosny. Tekst Sienkiewicza zostanie jednak wzbogacony o poezję. „Muszą tu być soliści i chóry, chrześcijanie i niewolnicy.

Sienkiewicz wiedział, że Petroniusz był poetą, ale nie było jeszcze wtedy dostępnych tłumaczeń. Teraz są tłumaczenia oryginalnej poezji Petroniusza. Te fragmenty dołączę do mojej opery.

Podobnie jest z tekstami Nerona. Nie jest to zła poezja” – mówi Dębski. Kompozytor pracuje nad operą od czerwca, ale sam pomysł powstał 4 lata temu. „Marek Szpendowski zwrócił się do mnie z propozycją, żebym napisał musical w oparciu o ‚Quo vadis’. Ten pomysł upadł. Wtedy już miałem wątpliwości. Pomyślałem, że temat jest za poważny, żeby robić z tego musical. Postanowiłem więc napisać operę. Pewne elementy musicalu też się jednak tam znajdą. Opera nigdy przecież nie była w awangardzie muzyki. Zawsze była syntezą tego, co istniało wcześniej, pewnym uwstecznieniem.

Myślę, że moje usiłowania będą jakoś usprawiedliwione historycznie” – dodał Dębski. Krzesimir Dębski jest kompozytorem takich przebojów, jak „Czas nas uczy pogody”, „Diamentowy kolczyk” i „Zakazany owoc”. Zadebiutował w 1975 roku jako muzyk jazzowy. Jego zespół String Connection z powodzeniem koncertował w Europie i USA. Skomponował szereg utworów symfonicznych i kameralnych.

Napisał muzykę do wielu filmów, m.in. „Kingsajz”, „Deja vu”, „Autoportret z kochanką”. Za muzykę do „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana otrzymał Fryderyka 1999 w kategorii Kompozytor Roku oraz nagrodę Międzynarodowej Akademii Muzyki Filmowej Philip 2000. Dużą popularność zyskały jego kompozycje do seriali telewizyjnych – „Złotopolscy”, „Klan”, „Na dobre i na złe”, „Czułość i kłamstwa”, „Matki, żony i kochanki”. Jego ostatnim sukcesem jest muzyka do filmu „W pustyni i w puszczy”.

Krzesimir Dębski pracuje nad operą „Quo vadis”
Oceń ten post