Nie tylko studio

Wszystko zaczęło się już przed kilku laty od fascynacji zdjęciami portretowymi i sesjami mody publikowanymi w ekskluzywnych magazynach. Do fotografów w całym kraju zaczęło zwracać się coraz więcej par z zapytaniem czy wykonanie podobnych zdjęć jest możliwe. Odpowiedź nie zawsze była twierdząca, gdyż nie każdy fotograf jest w stanie zorganizować sesję zdjęciową tego rodzaju. Ci, którzy potrafią, w ostatnim czasie cieszą się z napływu coraz to nowych klientów.

Cisza na planie!

Profesjonalne sesje zdjęciowe, których efekty można oglądać w prasie kolorowej rozmachem przypominają niejednokrotnie plan filmowy. Chociaż do publikacji wybiera się zaledwie kilka zdjęć, fotograf wykonuje kilkaset – a czasem nawet kilka tysięcy ujęć. Po eliminacji zupełnie nieudanych następuje żmudny etap selekcji, a w końcu retuszu wybranych fotografii. Czytelnicy zaś oglądają w piśmie najlepsze z najlepszych zdjęć, słusznie nie kryjąc zachwytu – publikuje się, bowiem wyłącznie fotografie, które z reguły zachwycają odbiorców. Parom niekiedy trudno wytłumaczyć, że zdjęcia takiego jak na okładce luksusowych magazynów nie wykonuje się przypadkowo, w pięć minut, w drodze między kościołem, a weselną salą – mówi Piotr zajmujący się głównie fotografią mody. Żeby wykonać jedno takie zdjęcie potrzebne są przygotowania, a przede wszystkim dużo czasu – tłumaczy. Wiele zależy oczywiście od talentu fotografa, ale czynniki takie jak perfekcyjnie ustawione światło, świeży makijaż wykonany przez profesjonalną makijażystkę pod kątem zdjęć czy odpowiednio dobrane wnętrze robią swoje. Nawet zdjęcia studyjne potrafią być intrygujące, lekkie i delikatne, jeśli pracuje się nad nimi długo i cierpliwie. Tak dobrych efektów nie sposób uzyskać, gdy para wstąpi do studia na 20 minut w dniu ślubu – tłumaczy Piotr. Piękne zdjęcia wykonywane na podobieństwo szlachetnych portretów gwiazd nie są jednak poza zasięgiem indywidualnych klientów. Niemniej ta przyjemność sporo kosztuje.

ZACHWYCAJĄ PRZEZ LATA

Przygotowując się do takiej sesji zdjęciowej przede wszystkim w ustaleniu z fotografem należy wybrać jeden wolny dzień. Prawdopodobnie od rana do wieczora trzeba go będzie spędzić przed obiektywem. Następny krok to ustalenie rodzaju wnętrza, w jakim sesja zdjęciowa ma się odbyć. Można wybierać spośród wnętrz klasycznych, romantycznych bądź zupełnie nowoczesnych. Bywa, że w przypadku niektórych miejsc trzeba będzie poczekać na pisemną zgodę administratora obiektu, ale ze względu na niekomercyjny charakter zdjęć, opłata za udostępnienie obiektu powinna być jedynie symboliczna. Zaoszczędzoną tutaj kwotę warto przeznaczyć na zatrudnienie zawodowej makijażystki, która, na co dzień maluje do sesji zdjęciowych.
Między makijażem wykorzystywanym przed obiektywem, a tym, w którym Panna Młoda wystąpiła w dniu ślubu istnieją, bowiem spore różnice. W kwestii fryzury nie ma już tego typu różnic, ale dobrze by i ten element wcześniej omówić. W dniu sesji fotograf przewiezie w wybrane miejsce studyjne lampy błyskowe, które można instalować w dowolnym otoczeniu. Z ich pomocą wyczaruje niepowtarzalne światło, które – dzięki jego kunsztowi – nada fotografiom niepowtarzalny charakter.
Niekiedy do sesji zdjęciowej zatrudniany jest dekorator lub scenograf, którzy dbają o detale. Zdawałoby się, że ich zadania nie należą do kwestii kluczowych – rzeczywiście podczas sesji dla prywatnego odbiorcy można się bez tych specjalistów obejść, ale jak mówi znane porzekadło: diabeł tkwi w szczegółach. Niekiedy to właśnie dekoracje w postaci płonących świec, kwiatów, patery pełnej owoców czy innych elementów, decydują o ostatecznym charakterze zdjęcia. O nie dbają właśnie scenografowie i dekoratorzy.

SCENOGRAF, PROSZĘ

Co bardzo ważne – warto zaufać ekipie, z którą będziemy pracowali. Niekiedy elementy użyte na planie zdjęciowym czy pozy, jakie zaproponuje fotograf mogą wydać się pozującym zbędne lub dziwaczne, ale należy pamiętać, że jedynie fotograf widzi w obiektywie ostateczną kompozycję zdjęcia i od jego interpretacji zależy, jak ludzie i otaczające ich przedmioty zaprezentują się na fotografii. To, co nam może wydawać się niepotrzebne, w rzeczywistości może zdjęcie wspaniale wzbogacać.
Z reguły takie sesje, starannie przygotowane i wypracowane w najdrobniejszych szczegółach dają zachwycające efekty. Zważywszy, że dla większości par taka sesja będzie jedyną w życiu, warto w nią zainwestować. Jest duże prawdopodobieństwo, że nawet wnuki będą kiedyś podziwiać na nich babcię i dziadka, którzy wyglądali na fotografii jak prawdziwi modele z okładek luksusowych magazynów.

Nie tylko studio
Oceń ten post