Zmarł dyrygent Gunter Wand

Wand był jednym z ostatnich wielkich dyrygentów starego pokolenia. Jego niechęć do pozyskiwania rozgłosu, nadzwyczajna skrupulatność przy odczytywaniu partytur i intensywna praca podczas prób czyniły go wyjątkową osobowością. Jeszcze bardziej zdumiewała energia, z jaką dyrygował w wieku, przy którym większość muzyków już od dłuższego czasu cieszy się spokojną, zasłużoną emeryturą.

Przez ostatnich kilka lat Wand czuł się tak słabo, iż musiał być wprowadzany na scenę. Jednak, gdy tylko stawał na dyrygenckim podium, stawał się tak zwinny i sprawny, jak mało który z o 30 lat młodszych kolegów po fachu.

Wand urodził się w roku 1912 w Elberfeld (dziś wchodzącym w skład Wuppertal, Niemcy). Pierwsze dyrygenckie doświadczenia zdobywał dyrygując w teatrach operowych w Wuppertal, Allenstein i Detmold. W wieku 28 lat przeniósł się do Kolonii, gdzie – mimo odmowy wstąpienia do nazistowskiej partii – w roku 1939 objął stanowisko Pierwszego Kapelmistrza. Później, w roku 1946, po krótkim czasie spędzonym w Salzburgu, powrócił do Kolonii i w tamtejszej operze został dyrektorem artystycznym.

W Kolonii pozostał Wand przez następne 35 lat, odciskając piętno na muzycznym życiu tego miasta, przekształcając tamtejszą Orkiestrę Guerzenich w zespół o międzynarodowej renomie.

W roku 1959, Wand, jako pierwszy zachodnioniemiecki dyrygent otrzymał zaproszenie do Związku Radzieckiego.

W wieku 62 lat, po formalnym przejściu na emeryturę, Wand rozpoczął swoją drugą, jeszcze wspanialszą karierę, współpracując z radiowymi orkiestrami ARD w Niemczech, orkiestrą BBC w Londynie i NHK w Tokio.

W 1977 dyrygent przystąpił do pracy nad dwoma wielkimi fonograficznymi projektami: wraz z Orkiestrą Radia Niemieckiego rozpoczął nagrania wszystkich symfonii Brucknera i Schuberta.

W 1982 Wand objął stanowisko głównego dyrygenta Orkiestry Symfonicznej Północnoniemieckiego Radia, pozycję tę sprawował do roku 1991.

Zmarł dyrygent Gunter Wand
Oceń ten post